Maj w Nowicy - Teatr Lalek Gałązen



W maju pojechałem z tatą do Nowicy na IV Spotkania Teatralne INNOWICA 2011. Było mnóstwo interesujących i fajnych zespołów teatralnych. Największe wrażenie zrobiły na mnie występy Pani Mariany Sadovskiej - artystki z Ukrainy, która śpiewała przepiękne teksty. Musiałem powiedzieć jej, że pięknie śpiewa; Smok Teatru Klinika Lalek i fireshow Teatru Ognia Los Fuegos.



Mogłem też wziąć udział w przedstawieniu "Nieczekaj Lecilaty" Teatru Lalek Gałązen z Dąbrowy Dolnej, prowadzonego przez Krzysia Wronę. Byłem tam skrzatem wraz z innymi bajkowymi stworami, które grali moi znajomi - Zosia, Duszan, Boluś i Michaś, Bohuś, Hania i inne dzieci. Wszyscy dostaliśmy honorarium. Kiedyś już grałem w jednym spektaklu Krzyśka, ale ten chyba zrobił na wszystkich duże wrażenie. Przeprowadzali z nami wywiady i kręcili wideo.



Pomagałem też Karolinie - córce Oli Padzik i Mirka Ładosia - prowadzić sklepik Pod Lipą, który czasem przenosił się do starej chyży. Sprzedawaliśmy podpłomyki, wegetariańskie jedzenie i zioła do picia. Było strasznie fajnie.

Zdjęcia zrobił Wacław Bugno i jeszcze dwa filmiki ze Spotkań: